Mały wypadzik rowerem po polnych, okolicznych dróżkach.
![]() |
Witam !! Chciałbym przedstawić Wam chwilę zatrzymaną w obiektywie aparatu fotograficznego, jako iż chwila jest krótka, jak nasze życie, zatrzymanie jej na fotografii jest bezcenne... Zapraszam!!!
Majowe popołudnie, wylazłem w teren szukać ciszy,
W tych czasach u nas ciężko znaleźć spokojne miejsce.
Jak nie wycinka w lesie, to prace w polu, to crossy terenowe,
to ludzie z kijkami i rowerzyści, nie zapomnę o biegaczach :)
Idę w teren z myślą o sfotografowaniu dzikiej zwierzyny,
ale ostatnio jest to bardzo trudne,
Zrobię parę kilometrów, wracając do domu z ani jednym zdjęciem,
Wolna popołudniowa niedziela, więc kierunek bezdroża naszego powiatu.
Miałem założyć lekki polarek, ale coś mnie tknęło i była lekka puchówka,
oczywiście strzał w dziesiątkę, wiało tak, że w kapturze łaziłem, majówka :)
Zdjęcia w domu nie zrobię.