Cieszmy się kolorami tej jesieni, póki chwila jeszcze trwa,
już niedługo nastanie szara, ciemna aura.
Dzisiaj pieszo po okolicy, chłodno, ale przyjemnie, ja uwielbiam taką pogodę.
Witam !! Chciałbym przedstawić Wam chwilę zatrzymaną w obiektywie aparatu fotograficznego, jako iż chwila jest krótka, jak nasze życie, zatrzymanie jej na fotografii jest bezcenne... Zapraszam!!!
Cieszmy się kolorami tej jesieni, póki chwila jeszcze trwa,
już niedługo nastanie szara, ciemna aura.
Dzisiaj pieszo po okolicy, chłodno, ale przyjemnie, ja uwielbiam taką pogodę.
Piękny piątek, typowa polska jesień, więc na rower i w teren.
Już ostatnie chwile na rowerze, coraz zimniej się robi.
Dzisiaj też wietrznie, cały czas pod wiatr, pod nosem leciały epitety :)
Jeszcze do tego siodełko się poluzowało i skrzypiało całą drogę,
z boku wyglądało, jakby stawy w kolanach już siadały :)
Dzisiaj typowo październikowa aura, ciepło, ale tak mglisto.
Po pracy wyruszyłem w teren, tylko warunki do fotografowania dość trudne, ale swój urok także mają.
Korzystając z pięknej aury i dnia wolnego, wypad w okolice czeskiego Frydlandu.
Ta okolica mnie zawsze inspiruje i psychicznie uspokaja od zgiełku codzienności.
Chciałoby się rozłożyć tam na kocyku i przeleżeć pół dnia.
Co kiedyś uczynię :)
Mamy bardzo ciepłą końcówkę września.
Po około trzech miesiącach odpaliłem wreszcie rower,
wcześniej nie było czasu na przyjemności.
Kierunek - oczywiście Czechy, bardzo lubię tam jeździć rowerem.