Sunday, June 7, 2026

Wietrzny czerwiec

Niedzielne popołudnie na rowerze, kierunek Czechy. 

Wszystko dobrze, tylko ten wiatr, cały czas wieje.

 

Można powiedzieć - "Koń by się uśmiał" :) 











2 comments:

  1. Nadrabiam zaległości po krótkim urlopie. Pierwsze co mnie uderzyło po powrocie, to to jak podskoczyła zieleń! 8 dni a krajobraz nie do poznania ;) Z koniem - genialne :)

    ReplyDelete
  2. Fajny ten konik 😁 ciekawe z czego się tak śmiał?

    ReplyDelete