niedziela, 24 maja 2026

Uroki przygraniczne

Dzisiaj ciepełko, to rowerek i za granicę.

Po czeskiej stronie jakoś najlepiej mi się jeździ, taki trochę inny świat.

Okolice Bulovky i Viśniowej, parę kilometrów dalej i mamy ciszę, spokój i fajne widoki.


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz