Wednesday, September 30, 2026

Piękna jesień

Mamy bardzo ciepłą końcówkę września.

Po około trzech miesiącach odpaliłem wreszcie rower,

wcześniej nie było czasu na przyjemności.

Kierunek - oczywiście Czechy, bardzo lubię tam jeździć rowerem. 


















Friday, September 18, 2026

Wrześniowo

Macie może już dosyć grzybów na blogu, 

ale dajcie się pocieszyć tą porą roku, którą bardzo lubię :)

Dzisiaj po nockach, wypad do lasu na grzyby, 

idzie nazbierać, ale trzeba trafić na nie chodzone miejsce. 











 

Friday, September 4, 2026

Sosik będzie

Drugi dzień poszukiwań :)

Na sosik nazbierane, ale to jeszcze nie te główne grzybobranie. 





Thursday, September 3, 2026

Co w lesie piszczy

Naoglądałem się w sieci, że ludziska zbierają już wiadra grzybów,

więc postanowiłem sprawdzić osobiście.

Pierwszy dzień w Czechach nic kompletnie, ani psiaka.

Drugi dzień już u nas, no i te pierwsze się już pokazały.

Na pełne kosze jednak trzeba jeszcze poczekać. 

 







Sunday, August 23, 2026

Odpoczynek

Czas wreszcie odpocząć i zrelaksować się, 

gdzie to zrobić najlepiej.... w lesie :)

Grzybów jeszcze nie ma. 







Saturday, August 15, 2026

Gorący sierpień

Wreszcie jestem :)

Ostatnie dwa miesiące walczyłem z remontem, tempo ekspres,

nie było czasu na wędrówki w terenie, ale już końcówka remontu,

to postanowiłem wreszcie wyrwać się połazić 

Tylko znowu te upały, męczą mnie one, ale mam nadzieję, że to jeden z ostatnich tak gorących dni.