niedziela, 3 marca 2024

Coraz bliżej

Jeszcze niedawno było jak na pierwszym zdjęciu,

no może nie tak do końca, tylko ciemnica, wietrznie i deszczowo.

Wreszcie coś się ruszyło w przyrodzie ku lepszemu,

wylazłem ze swej nory w teren ze swoją "depresją" zimową :)

Ponownie chciało się żyć, ten powiew ciepła i dzika natura...







 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz