Zima nie odpuszcza, dalej mrozi.
Coś ciężko mi się ostatnio wychodzi w teren, zrobiła się taka ponura ciemnica.
Jak jest już fajnie to znowu praca zmianowa robi swoje.
Mieliśmy ostatnio niezłe widowiska na niebie, piękna zorza,
oczywiście byłem wtedy w pracy :(
No nic, macie trochę styczniowych kadrów, uzbieranych i czekających na karcie,
aż ktoś je wreszcie wywoła :)
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz