Zima nie odpuszcza, dalej mrozi.
Coś ciężko mi się ostatnio wychodzi w teren, zrobiła się taka ponura ciemnica.
Jak jest już fajnie to znowu praca zmianowa robi swoje.
Mieliśmy ostatnio niezłe widowiska na niebie, piękna zorza,
oczywiście byłem wtedy w pracy :(
No nic, macie trochę styczniowych kadrów, uzbieranych i czekających na karcie,
aż ktoś je wreszcie wywoła :)
















Drugie jest rewelacyjne. Bardzo mi się podoba. Mógłbyś je dorzucić do grupy na #Flickr Izery. Bo Karkonosze są, a Izer nie ma, więc postanowiłem założyć. To foto na Hejnice od strony czeskiej?
OdpowiedzUsuńDzięki. To z połowy drogi z Frydlant na Nove Mesto, moja ulubiona miejscówka z widokiem na Izery.
Usuń