Wednesday, December 27, 2017
Gęsiówka egipska
Na drugi dzień Świąt wyruszyłem w teren zrzucić "karpia",
ciężkie warunki na rower, to co powyrabiali nasi kochani rolnicy, to szkoda gadać.
Wszystkie dróżki polne przeorane ciężkimi maszynami, tam, gdzie przez ładnych lat jeździłem,
nie ma już szans na rower, ciężko piechotą !!!!!
Wracając w błocie po pachy, natrafiłem na "inne kaczki", jak już wspominał u siebie Jacek,
były to gęsiówki egipskie, bardzo duże i piękne ptaki.
Ta parka kręci się już jakiś czas po naszej okolicy.
ciężkie warunki na rower, to co powyrabiali nasi kochani rolnicy, to szkoda gadać.
Wszystkie dróżki polne przeorane ciężkimi maszynami, tam, gdzie przez ładnych lat jeździłem,
nie ma już szans na rower, ciężko piechotą !!!!!
Wracając w błocie po pachy, natrafiłem na "inne kaczki", jak już wspominał u siebie Jacek,
były to gęsiówki egipskie, bardzo duże i piękne ptaki.
Ta parka kręci się już jakiś czas po naszej okolicy.
Wednesday, December 6, 2017
Friday, November 17, 2017
Thursday, October 5, 2017
Jesień
W tym roku nie ma złotej polskiej jesieni, może inaczej jest jesień, ale piękna ona nie jest.
Parę dni pogodnych, reszta pochmurna i deszczowa.
Ostatnio wracając z pierwszej nocki, ujrzałem niesamowity widok, pech chciał, że nie miałem aparatu.
Na drugą wziąłem i lipa, ale po trzeciej było już fajnie, nie tak, jak po pierwszej, ale też spoko.
Następne fotki oczywiście jesienne :)
Parę dni pogodnych, reszta pochmurna i deszczowa.
Ostatnio wracając z pierwszej nocki, ujrzałem niesamowity widok, pech chciał, że nie miałem aparatu.
Na drugą wziąłem i lipa, ale po trzeciej było już fajnie, nie tak, jak po pierwszej, ale też spoko.
Następne fotki oczywiście jesienne :)
Subscribe to:
Posts (Atom)


























































