Tuesday, September 23, 2014

Jesienne kasztany

No już mamy kalendarzową jesień.
Nie jest to polska złota, ale może się poprawi.
Przed serią popołudniówek wrzucę parę typowo jesiennych :)











Tuesday, September 16, 2014

Mgła

Ostatnio często utrzymuje się u nas mgła,
tak już wygląda ponuro, jesiennie.





Dzisiaj po pracy wybrałem się na grzybki, oto co udało mi się ustrzelić :)






Tuesday, August 5, 2014

Polskie morze cz. 1

Urlop jak urlop, najważniejsze, że do tyrki nie trzeba wstawać :)
Jak dzieciaki, no to trzeba nad morzem wytracić zawartość całorocznej skarbonki.




Jak morze, to i wszechobecne atrakcje




... stawianie zamków ....



... zakopywanie się ...


W Międzyzdrojach, szukanie swojskiej dłoni na Promenadzie Gwiazd



Wyskok na molo ...


Nad plażę jednak, po zobaczeniu co się dzieje w Międzyzdrojach ...


... wybraliśmy się do sprawdzonej Wisełki,  plaża dla nas :)


Mimo wszystko, trzeba uważać nad naszym morzem,
wszechobecne oszustwo i cwaniactwo nie zna granic !!!

Monday, July 28, 2014

Sarenka

Tak sobie marzę, aby już przyszła ciepła jesień i żeby te afrykańskie upały odpuściły.
W dzień nie da się ruszyć, dopiero około 19 można gdzieś się wybrać.
Tak właśnie jechałem rowerem po okolicy i napotkałem sarenką w zbożu,
nawet ona była chyba tym upałem zmęczona, bo za szybko nie zareagowała na mój widok.




Trochę dalej, ale te bardziej rozgarnięte, szybko czmychły :)



Zaczęły się żniwa, a jak żniwa to zaczyna się.....



Wednesday, July 23, 2014

Denis rozrabiaka :)

Raczej Denisy :)
Gromadka dzieci w domu i scenariusz filmu jak znalazł.
Parę dni gościły u nas dzieciaki ze szwagierką, razem z moimi to była czwórka właśnie takich "Denisów".
Udało się namówić je do pozowania, nie moja profesja portrety, ale ślad jest :)






Monday, July 14, 2014

Jeszcze raz boćki

Za tymi kadrami, może nie do końca takimi jakbym chciał,
łaziłem z dwa tygodnie na pobliską łąkę, gdzie raz już natknąłem się na boćki.
Pierwszym razem nie miałem z sobą tele,
teraz uzbrojony w teleociektyw, wreszcie udało mi się zrobić tym bardzo płochliwym ptakom fotki.
Będę długo to pamiętał, bo w pogoni za kadrami,
po kostki w wodzie po ostatnich deszczach, biegałem po łące,
ktoś z boku mógłby wiele sobie o mnie pomyśleć :)








Na tej samej przestrzeni zauważyłem bawiące się lisy,
ale te są jeszcze bardziej bojaźliwe.



Na koniec .............


... kurcze nie wiem co się stało z tą fotą poniżej, na dysku jest ok